Jerzy PanekChorągwie (cykl drzeworytów)

Znajdujesz się na stronie: fejkielgallery.com > Wystawy >  Chorągwie (cykl drzeworytów)

09.11.2007

Powstanie „Chorągwi” zbiega się ze zmianami w życiu prywatnym Panka; przeprowadzką z rodzinnego mieszkania w Prokocimiu, gdzie w trudnych warunkach powstawały jego drzeworyty. Teraz jest sam na krakowskim Kazimierzu, gdzie przy ul. Szerokiej dostał pracownię, w której pozostanie do końca życia. To ważna dla artysty zmiana miejsca i środowiska. O ile przed wojną w rodzinnym Tarnowie otaczało go , jak wspomina, rzemiosło, a w późniejszym Prokocimiu kolejarze, o tyle Kazimierz dostarcza mocniejszych wrażeń.

9 XI -30 XI

 

Pracownia Panka mieściła się w nowym budynku przeznaczonym dla artystycznej inteligencji. Miejsce to miało stać się przyczółkiem kultury i promieniować na podupadłą, proletariacką dzielnicę, gdzie reguły życia i przetrwania były mniej wyrafinowane niż w kulturalnym Krakowie. Dla Panka wiecznego outsidera, kawał autentycznej egzystencji, którą miał pod oknami, miał dużą siłę przyciągania. Solidaryzował się, a może i po części utożsamiał z gorszą częścią miasta. Równocześnie jednak, jak nikt inny, powołany był, aby „godzić” dwa światy; kazimierzowską „alternatywę” i artystyczną elitę, z którą łączyły go wykształcenie i profesja. Gdy zamieszkał na Szerokiej nie zamierzał rezygnować z podwójnego obywatelstwa, a tym samym z możliwości towarzyskich i artystycznych jakie stwarzało mu otoczenie. „Chorągwie”, jako cykl portretowy, są w znacznym stopniu dokumentem, kroniką i sztandarowym pocztem środowiska, w którym się obracał. Wynosi na ich drzewce , tych których zna, z którymi się przyjaźni i których przypomina mu historia.Dotychczas w jego drzeworycie dominowało przedstawienie całej postać lub popiersia. W „Chorągwiach” Panek po raz pierwszy konsekwentnie posługuje się zbliżeniem twarzy i głowy. Nie interesuje go jednak mimetyczne oddanie podobieństwa. Wnika w centrum energetyczne, jakim jest ludzka głowa, wykreśla wektory sił, którymi promieniuje.Przy zachowaniu cech indywidualnych persony wręcz obsesyjnie skupia się na tym co najważniejsze, sensorach kontaktu; oczach, ustach, uszach, nosie. Patetyczna, na poły sakralna formuła chorągwi, służąca prezentacji oficjalnej, nie tylko nie budzi w nim respektu i nie zachęca do umiaru, lecz staje się wymarzonym tłem dla nieograniczonej wolności i eksperymentu.

Przeważająca część „Chorągwi” powstała w roku 1962. Prace te są niezwykle różnorodne, jako cykl wręcz niespójne. Mają swą arytmię, gwałtowne przyspieszenia i zwroty, stylistyczne roszady. Cykl nie rozwija się linearnie i dopełniająco, każda z prac stwarza oddzielny problem wymagający oddzielnego komentarza i rozważań bardziej szczegółowych - tak też w dalszej części katalogu zostały opisane. Kolejność powstania drzeworytów potwierdza sygnatura artysty, a także jego autorski spis drzeworytów. Biorąc jednak pod uwagę styl prac, często chciało by się podważyć ten porządek. Ten przywilej rezerwuje dla siebie ekspozycja galeryjna. (Jan Fejkiel) 

   
  • Dodaj link do:
  • facebook.com